Ostatnie stoiska wystawiennicze! Zostań wystawcą

Kup bilet

„Media bez wyboru”, czyli branża protestuje przeciwko działaniom rządu

Kilka dni temu polskie media obiegła informacja, że rząd rozpoczął pracę nad nowym podatkiem, który dosięgnie koncernu medialnego i opierającego swoje zyski na reklamach. W środę stacje telewizyjne, gazety, media internetowe, reklama outdoor i radiostacje zjednoczyły się w ramach akcji „Media bez wyboru”.

„Media bez wyboru” to akcja mająca na celu nie tylko uświadamianie, ale również jawny protest wobec pomysłu rządu odnoszącego się do wprowadzenia podatku od reklamy internetowej i konwencjonalnej. W 2022 roku ma on przynieść budżetowi państwa około 800 milionów złotych. Według rządzących środki zasilić mają w dużej mierze Narodowy Fundusz Zdrowia. – Projekt przewiduje pozyskanie dodatkowych środków, które posłużą zapobieganiu długofalowym zdrowotnym, gospodarczym i społecznym skutkom pandemii COVID-19 – piszą pomysłodawcy. Ponadto, pieniądze mają być rozdysponowywane w ramach Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków oraz nowego funduszu celowego, służącego dofinansowaniu projektów związanych z przemianami w przestrzeni cyfrowej, kulturą i dziedzictwem narodowym. Polski rząd pokazuje, że podobny podatek funkcjonuje we Francji, Austrii, Grecji czy na Węgrzech. Mają nim być obciążeni również cyfrowi giganci – jak Facebook czy Google.

„Media bez wyboru”: to próba Polski bez wolnych mediów

Po drugiej stronie barykady stoją wszyscy ci, których ten podatek dotyczy. Przede wszystkim wskazują, że pod przykryciem dbałości o NFZ po covid-19 rząd dąży do osłabienia pozycji mediów i nawet ich likwidacji. Dowodem na to mają być między innymi ostatnie działania państwowej spółki ORLEN, która wykupiła Polska Press. Ciągle zgłaszane są również zastrzeżenia wobec przejęcia Radia ZET przez Agorę. UOKiK 7 stycznia 2021 roku zakazał tego ruchu, od czego przejmujący rzecz jasna się odwołał.

Media nie mają zamiaru umierać w ciszy. Pokazują, że nałożenie nowego podatku uderzy nie tylko w reklamodawców, ale również przeciętnego konsumenta. Ten bowiem nie będzie miał dostępu do szerokiej gamy jakościowego kontentu, gdyż media nie będzie na niego stać. To oznacza, że większe spółki prawdopodobnie ograniczą mniej dochodowe, lokalne działania na rzecz walki o przetrwanie, którą zagwarantować może dotarcie wyłącznie do ogólnopolskiego widza czy czytelnika.

Ponadto, protestujący wskazują, że pandemia znacząco wpłynęła już na sektor reklamy. Od marca do maja diametralnie spadła sprzedaż reklam w radiu, tv czy serwisach internetowych. Ogromnie ucierpiał sektor reklamy outdoorowej, która w pewnym momencie przez zamknięcie Polaków w domach stała się marginalna. Zamiast ratować ten sektor gospodarki, rząd chce nałożyć na niego kolejny podatek. To może „dobić” przedsiębiorstwa, które zmuszone będą podnieść ceny za reklamę, przez co ich konkurencyjność na rynku spadnie i zniechęci komercyjnego klienta.

Nowy podatek nie odbije się tylko na czytelniku czy osobie, która chce zakupić reklamę. Przede wszystkim oddziała on na szeregowego pracownika. Redakcje wskazują, że przy stracie kilku milionów z budżetu nie będzie ich stać na utrzymanie dotychczasowej kadry. Pracę stracić może kilka tysięcy ludzi.

10 lutego dniem protestu „Media bez wyboru”

10 lutego 2021 roku został ogłoszony dniem protestu mediów i reklamodawców. Główne strony portali zostały wyłączone, telewizje nie nadają, a w radiostacjach słychać ciszę. 40 podmiotów zjednoczyło się w liście otwartym, potępiającym podobne działania rządu i wskazującym na chęć zachwiania pluralizmu mediów. Swój protest opierają na wieloletniej działalności w sektorze reklamy (warto dodać, że do niego należą również kina czy outdoor), regularnym płaceniu podatków czy fakcie, że kapitał zagraniczny jest konieczny do rozwoju polskiej gospodarki. – Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19 – dodano w oficjalnych komunikatach.

eTradeShow
Termin: 18 maja 2021
Miejsce: Biznes Klub, PGE Narodowy Warszawa

Nie czekaj i zarejestruj się już dziś! Więcej informacji o wydarzeniu i bilety znajdziesz na stronie internetowej etradeshow.pl.

Wybierz eTrade Show i postaw krok w stronę rozwoju Twojego biznesu!

Rahim Blak i Mosaico Partnerem Strategicznym eTradeShow!

Zachęcamy także do odwiedzenia naszych profili na Facebooku:

eTrade Show

IC events

eTrade Show Team

Zobacz również

Młody odbiorca i idealna platforma do prezentacji marki. Reklama na TikToku

Choć dla wielu TikTok należy do rzadziej odwiedzanych mediów społecznościowych, dla młodszej grupy odbiorców jest on w tej chwili wiodącą…

Reklama na Youtube – wszystko, co należy o niej wiedzieć

Dwa miliardy użytkowników ogólnie i około trzydziestu milionów w samej Polsce. Youtube jest platformą, z której korzysta znakomita większość ludzi,…

Raport z badania: Koronawirus, a rynek influencerów w Polsce

Przedstawiamy raport z badania, do którego zaprosiliśmy marketerów (reklamodawców) korzystających z usług influencerów w różnych modelach zakupowych. W badaniu wzięło…